ziemny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2008

gdzieś bardzo daleko, za siedmioma górami,

za siedmioma rzekami żyli sobie pan Jan i pani Małgorzata…

bardzo lubili oglądać owce….czasami pokazywano owce

w takiej odległej zagrodzie….tylko nie wiadomo

właściwie kiedy miały być te pokazy….czasami były a czasami

nie….owce były czarne i czerwone….pan Jan i pani

Małgorzata bardzo lubili czerwone owce a nienawidzili czarnych…

pewnego razu wybrali się oni w daleką podróż: byc może zobaczą

jakieś owieczki….po długiej podróży dotarli do odległej

zagrody i stanęli przed wrotami….wrota były zamknięte….

a oni czekali i czekali aż się wrota otworzą…i nie mogli się
doczekać….wrota były cały czas zamknięte a oni byli

coraz bardziej zmęczeni…w końcu dali za wygraną i wrócili do domu…

jaki fatalny i okropny dzień…tyle wysiłku na nic….nie

zobaczyli żadnej owieczki….jaki ten świat jest czasami okropny

i zły….pan Jan i pani Małgorzata wrócili niezadowoleni do domu….

dlaczego nie chciano pokazać im owieczek….

tak okropny, zły i niesprawiedliwy świat…

no cóż, przynajmniej nie pokazano im czarnej owieczki……

świat nie jest do końca taki zły…….

dobranoc dorośli…dobranoc dzieci…

autor: md

źródło oryginału TU
poprawki ortograficzne moje.

wielki dzień dziś jest!
dziś JAZZ zawita w progi domu Maćka!

będę opiekować się papugą! :D

motto

2 komentarzy

„Wszystko na tym świecie mija,
 nawet najdłuższa żmija”

(niestety nazwiska autora nie zdążyłam sobie zapisać, jest to filmowiec amator z Austrii, właśnie był o nim film na TV Kultura. trafnie powiedziane :))

śliczne, prawda? :)

mapka indochin

już odpowiadam na pytania:
- na jakieś 4 miesiące
- tak, można dołączyć na krócej
- 10.000pln to nawet z nadwyżką
- drogo? Cejrowski, żeby wyruszyć w podróż, sprzedał lodówkę. ja będę pracować w wakacje. a Ty?
- tak, tam jest taniej niż w Polsce
- możliwe, że oprócz krajów na mapce będzie jeszcze Malezja
- wszystkie podstawowe odpowiedzi dotyczące szczepień i polityki krajów wobec polskich turystów są TUTAJ
- tak, Birma (Myanmar) koniecznie, jeśli nam się uda tam dostać
- najlepiej, jeśli będzie jeszcze ktoś chętny, docelowo albo jedziemy we 2 albo z paroma osobami więcej. chcemy się czasami odłączać od grupy.
- tak, będzie fajnie :))

oto on!

jutro niby nic się nie zmieni a wszystko się zmieni (jak codziennie z resztą :). o zmianach właśnie popiszę.

myślę sobie i gadam: ostatnio to jakieś takie większe zmiany są i bardziej kategoryczne, typu wydoroślenie do końca, co raz bardziej zarabianie na swoim, perspektywy się otwierają i takie tam. to chyba jednak guzik! bo nagle widzę, że to wrażenie powstaje wprost z przyzwyczajenia do pewnych standardów. zmiany są jakieś zawsze, nawet jak na nie nie patrzę. nawet jak siedzę i oddycham to się zmienia. z resztą co za bujda, że jest jakaś zmiana w ogóle!! żadnej zmiany nie ma! tak jak nie ma żadnego stanu stałego i bezzmiennego. dlatego pisanie tej notki właściwie już straciło sens (sensu też nie ma ;).

dobrego dnia! (w sensie: dnia życzę ;)
hehehe


  • RSS