:)
no! to posadziłam rzeżuchę w ramach akcji hodowania ziół. pachnie rzeżuchowato i wyleguje się na mokrej wacie. szukając w internecie informacji na temat tej roślinki, dowiedziałam się, że inna jej odmiana rzeżucha łąkowa jest ślicznym kwiatkiem – w dodatku pochodzącym z rodziny kapustowatych!!

i co się dowiedziałam z pewnego forum:

Nie występuje już w stanie naturalnym, ale można ją łatwo hodować w domu wysiewając nasiona na doniczkę lub wilgotną ligninę
-niepozorna rzeżucha zawiera tyle witaminy C co cytryna, ma sporo witamin E, B, PP, dużo soli mineralnych, żelazo, magnez, chrom, wapńi bardzo dużo siarki i łatwo przyswajalny jod
-pomaga w stanach wyczerpania usuwa z organizmu toksyny. Obniża poziom cukru we krwi, wspomaga pracę trzustki, poprawia trawienie, zapobiega otyłości.

znalazłam też przepis na masło ziołowe, prościzna czyli bierzesz masło i suche/ususzone zioła i mieszasz :) do tego dobry jest utarty czosnek i trochę soli.. ale się zapowiada pachnąca zima!

macie jakieś dobre zimowe przepisy?