ziemny blog

Twój nowy blog

słowa

Brak komentarzy

te słowa mają utrzymać ten blog przy życiu z punktu widzenia technicznego

już rok od wylotu do Azji Pd-Wsch

a więc tak to wyglądało

gdy nas nie było w Polsce

na czarnym niebie zielona zorza
wstęga jak dreszcz nieba

w ciszy wieczoru dźwięk fortepianu
ślad dotyku na skórze pustynii

fale odpływu

dzień po pełni Księżyca

tylko ruch tylko dźwięk
bezsłowne fontanny form
żywych jak niewypowiedziany oddech życia
prawdziwych jak ciepło skóry stworzenia

nieocenzurowana słowami rzeczywistość
to jest muzyka

08 – Prelude in Bb minor.mp3

Mikhail Alperin and Arkady Shilkloper – Wave Of Sorrow (1990)

medytacja

Brak komentarzy

myśli są jak chmury
a tożsamość jak ptaki
bawią się wśród chmur
   i zakładają na nich gniazda

gdy wiatr przewieje chmury
i poniesie ptaki na zachód
pozostaje
tylko czyste błękitne niebo

błękitne niebo

piszę tu już nieczęsto. zastanawiałam się, czy wyrzucić ten blog z zasobów sieci. jednak go zostawiam.

to miejsce jest w tym momencie jak muzyka sprzed lat. cały świat idzie do przodu, Internet jest wykorzystwany na co raz nowsze sposoby. chcę, by to miejsce zachowało swój charakter, który tworzył się przez lata i jest zgodny z podstawową funkcją bloga, którą dla mnie jest możliwość opublikowania czegoś od siebie tak, by każdy mógł to przeczytać i odpowiedzieć. to chyba już staromodne. teraz blogi zakłada się, by zarobić kasę albo zareklamować się, publikując specjalistyczne artykuliki w formie notek blogowych. chcę zachować tę staromodność. i będę pisała co u mnie, bo wiem, że z ciekawości czasami zaglądnie tu ktoś mi znajomy, z kim dawno już nie rozmawiałam. :)

co u mnie?
- bezrobocie, w głowie się kotłuje od pomysłów ale jeszcze żadnego owocu nie wydałam. składam aplikacje, na razie wszystkie na nie.
- byłam w pd Chorwacji i Czarnogórze przez 3 tygodnie z rodziną, było bardzo miło, a Czarnogóra mnie zafascynowała swoją różnorodnością i pięknem
- nagrywam krótkie motywy muzyczne, które przychodzą mi do głowy. może kiedyś coś z tego zrobię? może niedługo?
- stęskniłam się za wieloma osobami, z którymi utrzymywałam kontakt na studiach, a które teraz są zajęte i nie mają czasu na spotkanie albo nawet na odebranie telefonu. jeśli jesteś jedną z nich, to proszę odezwij się do mnie. bardzo się ucieszę :)

jak w tytule! :) było wspaniale. Azja pd-wsch to miejsce gdzie na pewno będę chciała wrócić.

na razie wdrażam się w codzienność – wracam do spiewania w grupie, szukam pracy, przypominam umiejętności by zarobić i by rozwijać, spotykam się w ulubionych herbaciarniach z ulubionymi ludźmi ;).. i omijam kupy psie gdzie bądź! poza tym świecę opalenizną i usmiechem! :)

zatem do zobaczenia, bo niedługo pokaz slajdów i opowieści z końca świata.. dam znać.

nadal siedze w Azji. aktualnosci na kozawazji.blogspot.com
zapraszam :)

zapraszam serdecznie na mojego nowego bloga, poświęconego wyjazdowi do Azji pd-wsch.

po 2 latach wyjeżdżam znowu daleko – do Azji południowo-wschodniej. będę tam 17.11.2008-20.03.2009. w tym czasie będę pisała na tamtym blogu.

zapraszam :)

jesień

Brak komentarzy

kaczki odlatują
w moich oczach
ich cienie na niebie

w oknie sąsiada
wijąca się miękkość
- to ogon kota!


  • RSS